Reklama
  • Poniedziałek, 8 lutego 2016 (08:00)

    Żałuję, że znów wyszłam za mąż

Byłam 6 lat po rozwodzie, gdy poznałam obecnego męża. Wydawał się miły i opiekuńczy. Po ślubie wszystko się jednak zmieniło. Okazał się egoistą. Moje potrzeby w ogóle się dla niego nie liczą.

Reklama

Nie pamięta o moich imieninach i urodzinach, za to jego musimy świętować bardzo uroczyście. Sam prawie nie dokłada się do utrzymania domu, a chce kontrolować, na co wydaję swoją pensję. Coraz bardziej męczy mnie ten związek. Myślę o rozwodzie. Co robić? Barbara (47) ze Słupska

Anna Garbiec: Pani Barbaro, nie powinna Pani się godzić na lekceważenie swoich potrzeb. Małżeństwo polega na wspieraniu się i pomaganiu sobie nawzajem. Wspólnie powinniście decydować o wszystkich sprawach, także finansowych. Radzę porozmawiać z mężem i wprost powiedzieć mu, czego Pani od niego oczekuje. Proponuję omówić także kwestie finansowe.

Obliczyć, ile kosztuje utrzymanie domu, i ustalić, jaką sumę każde z Was przeznaczy na ten cel, ile wspólnie odłożycie itp. Zarówno Pani, jak i mąż powinniście też mieć pewną kwotę tylko na swoje wydatki i nie rozliczać z nich małżonka. Nie należy także przemilczać jego zachowania.

Kiedy zapomina o urodzinach czy imieninach, powinna Pani mu to wytknąć i zadbać o równie uroczyste obchodzenie swoich świąt. Radzę głośno i otwarcie mówić, że jego egoizm Panią krzywdzi. Proszę też zapytać męża, jak widzi Waszą dalszą przyszłość. Jeśli zechce nad sobą pracować i zacznie zauważać Pani potrzeby, Wasz związek może się zmienić na lepsze.

Mgr Anna Garbiec specjalizująca się w psychologii społecznej

Więcej na temat:Pani | Barbara | Nie | MGR

Zobacz również

  • Jak najmniej wątpliwości Powiedz mężowi, co cię czeka. W przeciwnym razie będzie szukał informacji w inter- necie, a tam znajdzie same złe wieści. Uspokojony przez ciebie, będzie mógł... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.