Reklama
  • Wtorek, 18 października 2016 (08:05)

    Przebaczyć to znaczy kochać?

Mąż mnie zdradził po 25 latach małżeństwa. Przepraszał, mówił, że to jeden jedyny raz i nigdy więcej, błagał o wybaczenie i zapewniał, że mnie kocha. Nie mogłam tego znieść, kazałam mu się wyprowadzić – zaczęła swoją opowieść Ela. – Dzwoni codziennie, a ja przeanalizowałam w tym czasie nasze życie. Przecież było całkiem udane. I dlatego, że było tak dobrze, nie mogłam pojąć, dlaczego to się stało... Kazałam mu się wyprowadzić, zagroziłam rozwodem.

– Wcale się nie dziwię, zdrada zawsze jest podłością i boli tak samo bez względu na jej okoliczności. – Ale minęły dwa miesiące, zaczęłam się zastanawiać, czy dobrze robię.

– Dobrze, że potrafisz wznieść się ponad ten jednak odosobniony incydent. On was wprawdzie podzielił, ale nie przekreślił dobrych lat. Przykro by było, gdyby chwila zgłupienia twojego męża zburzyła wszystko, co was łączyło. – No właśnie, teraz waham się, czy nie dać mu szansy...

Reklama

– Jestem za tym. Widzisz, że cierpi, żałuje tego, co zrobił. Nie wyobraża sobie życia bez ciebie – czemu miałabyś temu nie zaufać? Na rozwód zawsze jest czas, ale takiej decyzji nie wolno podejmować pod wpływem wzburzenia. – Ale koleżanka mówi, żebym się nie poddawała, bo on na to liczy, że zmięknę. Tylko że ona ma negatywny stosunek do mężczyzn. Rozwiodła się, bo jej mąż pił na potęgę i bił ją.

– Ona żal do męża pijaka i okrutnika przeniosła na wszystkich przedstawicieli płci męskiej. Czy porada osoby, która sama potrzebuje pomocy, ma zaważyć na twojej decyzji? To byłby straszny błąd... – Co mam zrobić? – Nie bój się wybaczyć, daj drugą szansę mężowi i sobie. Tylko proszę cię o jedno: jeśli zdecydujesz się wybaczyć zdradę, nie wracaj więcej do tego tematu.

Zdjęcie

/Mat. Redakcyjne
/Mat. Redakcyjne

Zdaniem czytelniczek

@ Zostań z mężem, ale tylko gdy potrafisz mu wybaczyć i zapomnieć. Jeżeli będziesz wypominała zdradę lub podejrzewała go o nową – i tak się rozstaniecie... ~Kobieta

@ Mój mąż też mnie zdradził po 25 latach. Żałuję, że nie odeszłam. Dziś, 9 lat po zdradzie, nie mamy o czym rozmawiać, mijamy się bez słowa. To po prostu katorga. ~Zuzia26

@ Krytykują ci, którzy sami mają coś za kołnierzem... Ja dopiero teraz doceniam tę osobę, którą mam obok... Przetrwaliśmy, wiem, że nasza miłość będzie do końca. ~Ktoś

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Z mężem bardzo oddalamy się od siebie. W moim życiu rok temu pojawił się Jan. Do niczego między nami nie doszło, ale wiem, że chciałby się ze mną związać. Co robić? Agata z Torunia więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.