Reklama
  • Piątek, 23 września 2016 (08:00)

    Nie lubię pasji męża

Latem mąż spędza w ogrodzie każdą wolną chwilę. Nie chce nawet jechać na urlop, bo „zmarnują się pomidory”. Przynosi potem te wyhodowane warzywa i owoce, a ja nie potrafię się z nich cieszyć! Czuję, że ten ogród jest moim największym rywalem. Maria z Tych

Mario, przede wszystkim unikaj krytykowania pasji męża. Doceń jego zaangażowanie i spróbuj zainteresować się jego ogrodem. Zamiast ganić i mówić np. „wciąż grzebiesz w tej ziemi, na co to komu”, kładź nacisk na to, czego mąż nie robi. Mów np. „brakuje mi rozmów z Tobą”. Zaproponuj, abyście np. w każdą sobotę po południu robili coś razem poza działką. Bądź delikatna, a osiągniesz cel.

Reklama

Na żywo

Zobacz również

  • Po latach mąż przyznał się do zdrady

    Przeżyliśmy ze sobą 30 lat. Bywało różnie, ale ostatecznie zawsze potrafiliśmy się dogadać – zaczęła Joanna. – Nasze dzieci dorosły, przed dwoma laty córka zaszła w ciążę. Cieszyliśmy się, że... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.