Reklama
  • Środa, 25 maja 2016 (08:00)

    Mój mąż cierpi na depresję…

W ciągu kilku miesięcy mój mąż z pogodnego, aktywnego mężczyzny zmienił się w ponurego, zaniedbanego człowieka. Do niedawna to on podnosił mnie na duchu. Teraz nic go nie cieszy, odtrąca moją pomoc, bywa opryskliwy, powtarza, że życie nie ma sensu. W końcu namówiłam go na wizytę u lekarza i okazało się, że cierpi na depresję. Zgodził się na terapię, ale ja żyję w ciągłym lęku. Nie wiem, jak mu pomóc. Boję się, że może sobie zrobić coś złego. Lidia (70) z Poznania

Anna Garbiec: Pani Lidio, depresja to ciężka i podstępna choroba. Dobrze, że mąż podjął leczenie. Proszę mu pomagać, ale nie brać na siebie odpowiedzialności za jego terapię. To on musi chodzić do psychoterapeuty i zażywać leki. Aby przetrwać ten trudny dla Was obojga okres, musi Pani zadbać także o siebie. Przede wszystkim radzę zebrać jak najwięcej informacji na temat depresji. Dzięki temu będzie Pani mogła zrozumieć, co mąż odczuwa.

Dowie się Pani, jak postępować w ciężkich chwilach, aby samej nie poddać się przygnębieniu. Proszę rozmawiać z mężem i nie zrażać się jego ponurym nastrojem. Jeśli nie jest w stanie podnieść się z łóżka, lepiej dać mu spokój, przynieść śniadanie czy herbatę. Zapewnić, że rozumie Pani, jak się czuje. Ale proszę też cały czas pamiętać i przypominać mężowi, że depresja to choroba, którą można pokonać.

Reklama

W miarę poprawy samopoczucia radzę zachęcać męża do aktywności, np. wspólnego spaceru, wyjścia po zakupy. Warto podsuwać mu książki czy artykuły na temat depresji. Wskazywać przykłady osób, którym udało się ją pokonać.

Więcej na temat:Pani | depresja

Zobacz również

  • Jak najmniej wątpliwości Powiedz mężowi, co cię czeka. W przeciwnym razie będzie szukał informacji w inter- necie, a tam znajdzie same złe wieści. Uspokojony przez ciebie, będzie mógł... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.