Reklama
  • Piątek, 29 lipca 2016 (13:05)

    Mąż ciągle ma wychodne

Na początku małżeństwa wszędzie wychodziliśmy razem, ale od kilku lat mąż co najmniej raz w tygodniu spotyka się z kolegami. Idą razem na piwo albo oglądają mecz. Tak przynajmniej mówi… Jest mi przykro, że spędza czas z kolegami, nawet nie proponuje mi, abym z nim poszła. Nie wiem dlaczego woli ich towarzystwo. Czasem zastanawiam się, czy na pewno są to męskie spotkania… Może powinnam się sprzeciwić i zażądać, aby został w domu? Alina (41) z Wrocławia

Anna Garbiec: Pani Alino, zamiast domyślać się, dlaczego mąż wybiera towarzystwo kolegów, proponuję go o to zapytać. Zapewne dowie się Pani, że omawiają męskie sprawy, które Panią by nudziły. Proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, czy na pewno chciałaby Pani oglądać z mężem mecz raz w tygodniu lub spędzać czas w pubie z nim i jego kolegami?

On natomiast ma taką potrzebę i towarzystwo, które chętnie dzieli jego zainteresowania. Proszę pamiętać, że nawet najlepsze małżeństwo nie musi, a nawet nie powinno spędzać całego wolnego czasu razem. Spotkania w gronie przyjaciół pomagają się odprężyć i oderwać od domowych problemów.

Reklama

Zachęcam, aby wzięła Pani przykład z męża i również zaplanowała swój czas w gronie przyjaciółek. Wpłynie to pozytywnie na atmosferę w Waszym związku. Jeśli natomiast odczuwa Pani potrzebę częstszego wychodzenia z mężem, radzę z nim o tym porozmawiać. I nie czekać, aż on coś zaproponuje. Sama może Pani zaplanować wyjście do kina, teatru czy po prostu na spacer. Macie na to pozostałe dni tygodnia.

Mgr Anna Garbiec specjalizująca się w psychologii społecznej

Zobacz również

  • Mąż odszedł do innej kobiety. Początkowo myślałam, że to jednorazowy wyskok, znaleźliśmy się w separacji, ale myślałam, że to się zmieni i on wróci. Strasznie to przeżyłam, bo wciąż go kochałam...... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.